• Wpisów: 266
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 21:03
  • Licznik odwiedzin: 12 552 / 1637 dni
 
herunia123
 
Alicja jak zawsze wychodziła wesoło ze szkoły wraz z Madzią. Był piątek, a Madzia miała nocować u Alicji. Dziewczynki mieszkały niedaleko siebie jednak aby się spotkać (np.) w weekend musiały jeździć do siebie rowerami. Magda miała pieska , czego bardzo zazdrościła jej Ala. Nazywał się Cynamon i był Labradorem* maści brązowej. Dziewczynki często rozmawiały o maluchu. Ponieważ miał on dopiero 1 roczek był dla wszystkich uroczy!

***
- Mamo! Już jesteśmy! - Zawołała Ala zamykając drzwi.
- Cześć Magda! - Uśmiechnęła się przyjaźnie mama Alicji.
- Dzień dobry! - Odpowiedziała grzecznie.
Dziewczynki poszły na górę położyć plecaki oraz rozpakować Madzię. W tym czasie mama Ali robiła im obiad.


- Poczekasz chwilkę? Muszę wysłać SMS'a mamie że jestem ok? - Zapytała dziewczynka.
- Jasne! - Odpowiedziała Ala i zaczeła przygotowywać Madzi "łóżko".

Po pewnym czasie mama Alicji zawołała je na obiad. Dziewczynki zbiegły szybko ponieważ były bardzo głodne. Na obiad było spaghetti. Po zjedzeniu obie poszły do ogrodu na huśtawki. Razem bawiły się kilka godzin gdy wybiegła po nie mama podając Madzi słuchawkę i oznajmiając że jej mama dzwoni zestresowana.
- Halo? - Zapytała zdenerwowana Madzia.
- Kochanie Cynamonek uciekł! - słychać było że kobieta płakała. - Chodź do nas szybko i pomóż nam go szszukać! Proooszę!
- Oczywiście! - Powiedziała Madzia z łzami w oczach. - Pa mamo już jadę! - I rozłączyła się. - Czy mogła by pani mnie zawieść ddo domuuu....?
Madzia zaczeła płakać. Alicja ją przytuliła i oznajmiła że pewnie uciekł szukając jej i zaraz wróci.
Robiło się ciemno i było juz coraz mniej samochodów co bardzo ułatwiło ale i zniszczyło poszukiwania. Mama Ali wzięła 3 latarki i pobiegła po męża. Wszyscy z determinacją wsiedli do auta i pojechali do domu Magdy.

***
{Obie rodziny szukają już Cynamona  2 godziny}
- Skarbie... My chyba się wykruszymy... - Powiedziała bardzo zmęczona mama Ali.
-Nie! Prosze musimy pomóc!!! - Zawołała Alicja.
- Dobrze to może  my z mamą już pojedziemy, a ty wrócisz z rodzicami Madzi. - Zaproponował tata. - Wiesz że twoja mama nie może się przemęczać.
- No dobrze. - Dobranoc!

Dziewczynki i rodzice Magdaleny szukali jeszcze długo Cynamonka lecz nikt go nie znalazł... Zrezygnowani pojechali do domu, odctawili Alicję i Magdę do domu (Ali) , a sami pojechali do domu.

CDN!

________________________________________________________________________________________________________________
Podoba się???
KOM + LIKE = MOTYWACJA
LAB.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego